Olej lniany w pielęgnacji włosów - olejowanie

Cześć Kochani!


Moje włosy regularnie olejuje już dobre kilka miesięcy, używałam oliwki dla dzieci, oliwy z oliwek, olejku łopianowego, oleju rycynowego oraz oleju kokosowego. Efekty były bardzo widoczne jednak cały czas miałam wrażenie, że te oleje nie do końca odpowiadają moim włosom. W końcu zdecydowałam się na olej lniany i to był strzał w dziesiątkę! 




Olej lniany jest obfity w kwasy tłuszczowe omega-3 olej lniany przyczynia się do zdrowego wzrostu włosów (niski poziom tych kwasów w organizmie może powodować suche i matowe włosy). Kwasy tłuszczowe zawarte w oleju lnianym wpływają korzystnie na paznokcie, wzmacniając je przed złamaniem i rozdwajaniem. W oleju lnianym występuje enzym 5-alfa reduktaza która przekształca testosteron do dihedrotestosteronu , co spowalnia proces łysienia u mężczyzn.

Zawiera on rekordową ilość niezwykle cennych dla zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 ( powyżej 50% ) w dodatku występują one w  doskonałej proporcji w stosunku do niezbędnych kwasów tłuszczowych omega-6, które również występują w oleju lnianym. 

Już przy pierwszym olejowaniu za pomocą oleju lnianego, miałam wrażenie, że moje włosy go bardzo "polubiły". Wcześniej zawsze po nałożeniu oleju, moje włosy były matowe, szorstkie...tym razem było całkiem inaczej, olej dzięki swojej dość rzadkiej konsystencji, bardzo fajnie się nakłada, a po nałożeniu na włosy, sam układa je w grubsze pasma. Kolejnym wielkim plusem jest to, że bardzo łatwo się zmywa - u mnie wystarcza nawet jedno mycie. Po umyciu, włosy są bardzo gładkie, miękkie i nawilżone. A moje loki wyglądają o wiele lepiej, same łączą się w większe pasma, skręt jest ładnie zdefiniowany, nie puszą się i nie muszę ich w ogóle stylizować. I co najfajniejsze, w końcu nie muszę suszyć włosów suszarką, wcześniej kiedy pozostawiałam włosy do samoczynnego wyschnięcia, były bardzo przyklapnięte u nasady, po olejowaniu włosów olejem lnianym, zupełnie nie mam tego problemu:) 
Jedyny minus to zapach..przypomina mi zapach starej farby olejnej i starego oleju po frytkach. Najgorsze jest jednak to, że zapach jest wyczuwalny po umyciu włosów..próbowałam już nawet perfumować włosy, ale to nic nie dało..ten zapach zabija wszystkie inne zapachy.. ;/

 Olej lniany zaczęłam używać od tego miesiąca i jestem bardzo zadowolona z rezultatów jakie daje. Nawet teraz trzymam olej na włosach, ale za chwilkę idę go zmyć. W tym momencie jest to najlepszy olej do olejowania jaki miałam i na pewno pozostanie ze mną na dłuższy czas. Mam nadzieje, że uda mi się jeszcze znaleźć sposób by zniwelować zapach tego oleju na moich włosach, może Wy macie jakiś pomysł?



Używacie oleju lnianego do olejowania? - jeśli tak, koniecznie napiszcie jak się u Was sprawdza!



Buziaczki, 
Gosia. 

9 Comments:

  1. Na pozbycie się jakichkolwiek zapachów po specyfikach na włosach polecam maskę Stapiz Sleek Line ;) Ma ona również silny zapach, ale jaki przyjemny ;D Taki słodki, trochę jak guma balonowa. Na moich włosach wyczuwałam go przez 5, 6 dni (myję codziennie). A moja mama używa jej po farbowaniu, by nie czuć na włosach amoniaku. Podejrzewam, że gdybyś nakładała ją tak na 20 min po zmyciu oleju na wilgotne włosy, mogłaby zredukować albo przynajmniej zmniejszyć intensywność zapachu oleju lnianego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę koniecznie zaopatrzyć się w tą maskę! Dzięki :*

      Usuń
  2. Kupiłam ten olej ostatnio jak był promocji w Biedronce, ale jeszcze go nie używałam. Aż się nie mogę doczekać aż to zrobię po tym, co napisałaś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię lniany, włosy po nim ładnie błyszczą, choć mam innych ulubieńców ;)
    Jak lubisz lniany, to może polubisz się też z olejem z pachnotki i linianki siewnej, też są bardzo bogate w omega 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dzięki, na pewno wypróbuje :) bo coś mnie ostatnio zapach lnianego drażni.. wyczuwam w nim bardzo intensywny zapach ryb..

      Usuń
  4. dzisiaj olejowalam wloski lnianym i musze powiedziec ze jestem w miare zadowolona. jesli smierdzi rybami to mozna go zmienic na olej lniany tzw. budwigowy jest on produkowany z nasion lnu o najwyzszej zawartosci omega i ma zapach bardziej sezamowy pozbawiony rybiego odorku:-)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A co jezeli mam olej lniany i sie.przeterminowal jest roznica 2 miesiecy. Wypadna mi wlosy??

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że włosy Ci nie wypadną, ani nie będzie jakiś niepożądanych skutków. Aczkolwiek nie będę Ci tutaj niczego gwarantować, bo ja nie wiem jak to jest z przeterminowanymi produktami. Sama staram się nigdy nie używać niczego co jest przeterminowane.
    Jednak co do Twojego oleju, myślę że dada jest bardzo ważna w przypadku używania doustnego, ale olej 2 miesiące po terminie włosom raczej nic nie zrobi złego ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw odpowiedź! Kocham komentarze ♥

 

obserwuj mojego bloga

facebook kanał

aktualnie współpracuje

oglądaj moją pielęgnację cery

Choies

Choies-The latest street fashion